Karmienie piersią, a dieta

Niezwykle ważne jest, aby kobieta podczas karmienia piersią przestrzegała odpowiedniej diety. Jest to istotne ze względu na prawidłowy rozwój dziecka, ale także dla zachowania dobrego samopoczucia mamy.

Musisz wiedzieć, że wszystkie odżywcze substancje, które przyjmujesz podczas jedzenia, przekazywane są twojemu dziecku wraz z pokarmem. To co jesz, ma zdecydowany wpływ na samopoczucie i rozwój twojego maleństwa.

Myślenie o dobru dziecka nie powinno jednak całkowicie zagłuszać dbania o samą siebie. Jeżeli w twojej diecie znajdować się będzie zbyt mało soli mineralnych czy witamin, w całości przekażesz je dziecku, a sama będziesz miała ich niedobór. W takiej sytuacji konieczne jest uzupełnianie diety niezbędnymi składnikami, najlepiej w postaci tego co jesz na co dzień. W sytuacji, gdy to nie wystarcza najczęściej lekarz przepisuje lekarstwa, które pomogą matce, a nie zaszkodzą dziecku, ewentualnie rozważa się odstawienie dziecka od piersi.

Gdy karmisz piersią codzienna dawka kalorii nie powinna być mniejsza niż 2500 kal, a pokarmy bogate przede wszystkim w białko i wapń.

Kobieta karmiąca powinna unikać produktów takich, jak ostre lub kwaśne przyprawy i orzeszki ziemne, ponieważ mogą one wywołać u dziecka alergię pokarmową. Powinna również pić dużo więcej wody, najlepiej często, ale w małych ilościach (8,9 szklanek dziennie). Podczas karmienia dziecka, tak jak i w czasie ciąży najlepiej jest całkowicie zrezygnować z picia alkoholu i kawy. Nie warto również wracać do palenia papierosów, skoro udało ci się zrezygnować z tego na cale dziewięć miesięcy.

Ważne jest, aby podczas karmienia piersią, zwracać szczególną uwagę na to, jak reaguje dziecko. Bardzo często okazuje się bowiem, że jakiś składnik twojej diety może wywołać u dziecka bóle brzucha, wysypkę lub ogólne rozdrażnienie. Dobrze jest więc mieć świadomość, który ze składników posiłków należy wyeliminować.

Co powinno jeść Twoje dziecko, gdy skończy 6 miesięcy?

Poradniki zawierające informacje o rozwoju niemowlęcia podają, że w około 6 miesiącu jego życia do codziennego jadłospisu należy zacząć wprowadzać inne produkty, które pozwolą na jego urozmaicenie, zwłaszcza, że mleko matki powoli przestaje wystarczać. Jest to bardzo ważne, gdyż dziecko będzie stale potrzebowało witamin i minerałów niezbędnych do prawidłowego wzrostu.

Nawet, jeśli maluch jeszcze chętnie ssie matczyną pierś, warto rozpocząć przyzwyczajanie go do nowych smaków i jedzenia łyżeczką. To etap eksperymentowania ze zmiksowanymi warzywami i owocami, które potem można przemycać w wymyślnych mieszankach, aby zapewnić jak najwięcej witamin. Musimy być przygotowani na to, że maluch często będzie wybrzydzał – ma do tego prawo, nie wszystko musi mu przecież smakować. I tu zadanie dla rodziców, aby bacznie obserwowali poczynania swojej pociechy. Z czasem należy zwiększyć częstotliwość zaspokajania głodu niemowlęcia innym, niż mleko pożywieniem na zasadzie przeplatania – raz mleko, raz przetarte owoce lub warzywa.

Może zdarzyć się tak, że niemowlę samo zrezygnuje z przyjmowania pokarmu matki, bo znudzi mu się ssanie piersi albo jedzenie łyżeczkę czegoś, co smakuje inaczej będzie o wiele bardziej atrakcyjne. Wtedy nie pozostaje nic innego, jak miksowanie i odpowiednie przygotowywanie mieszanek owocowo-warzywnych, dodawanie do nich w późniejszym czasie również mięsa i innych składników.

Niektórzy rodzice są zwolennikami dań przygotowywanych specjalnie dla dzieci, typu Gerber, czy Bobovita. Są one oczywiście dobrą alternatywą, jednak najlepiej, aby dziecko poznało wyczucie smaku rodzica, który będzie przygotowywał dla niego posiłki również, kiedy trochę podrośnie. Gotowe produkty czasem są po prostu bez smaku, dlatego dodanie choćby szczypty przypraw, czy delikatne zaostrzenie smaku sprawi, że nasza pociecha nie zje tego, co proponujemy i będzie domagała się potrawy ze słoiczka.

Od tego, w jaki sposób rodzice będą poznawali z dzieckiem różne smaki, zależy to, czy w przyszłości będzie ono kręciło nosem na widok szpinaku, czy brukselki, dlatego tego typu eksperymentowanie jest tak ważne.