Jakie śniadanie do szkoły?

Sześciolatek idzie do szkoły – po raz pierwszy jest rzucony na głęboka wodę, chyba, że już wcześniej chodził do przedszkola. Jednak w przedszkolu opiekunki poświęcają maluchom więcej czasu, więc nie trzeba przejmować się o to, czy dziecko zjadło posiłek. Jednym z celów nauki w szkole jest przyzwyczajenie dziecka do samodzielności. Jak ułatwić dziecku te pierwsze kroki, chociażby przez podanie wartościowego posiłku w odpowiedniej formie? Czytaj dalej

Wybieramy sztućce i naczynia dla dziecka

Kiedy nasz maluch zaczyna poznawać nowe smaki, a tym samym powoli odzwyczaja się od mleka matki, możemy mówić o nowym etapie w jego życiu. Etap pod jednym względem zbliżony do tego, jaki osiągnęli dorośli – etap posiadania własnych sztućców i naczyń. Własnych, bo odpowiednio przystosowanych do wieku i możliwości malucha – odpowiednio wyprofilowanych i odpowiednio kolorowych. Jak rodzic ma sobie poradzić z ich wyborem? Spróbujemy wspólnie odpowiedzieć sobie na to pytanie.

Sztućce dla dzieci

Zaczynamy od nich, gdyż uważamy, że to najważniejszy element, bez którego spożywanie posiłków nie będzie możliwe albo będzie bardzo utrudnione. Ich wybór jest kluczowy, głównie ze względu na bezpieczeństwo malucha. Żadnych ostrych krawędzi, żadnych ostrzy w ogóle – przecież tak łatwo można sobie zrobić krzywdę. Dla najmłodszy polecane są zestawy 3-elementowe. Odpowiednio wyprofilowana łyżka – niezbyt głęboka, aby można było na nią nałożyć nie za dużą ilość jedzenia. Do tego widelec, podobnie, jak łyżka specjalnie zaokrąglony tak, aby dziecko nie mogło sobie zrobić nim krzywdy. I absolutny hit – zamiast noża – łopatka, która pozwoli na krojenie jedzenia i jego przesuwanie – bezpiecznie i pomysłowo.

Naczynia dla dzieci

Równie ważne, jak sztućce. Talerze, miski, kubki, kubeczki dla dorosłych się nie nadadzą. Tutaj musi królować kolor i…trwałość! Odporność na upadki, ugryzienia jak najbardziej wskazana. Dlatego też dla najmłodszych proponuje się naczynia z nietłukącego się tworzywa. Producenci rozpieszczają nas i nasze dzieci pod względem wzorów i kolorów. Możemy wybrać komplet naczyń z ulubionymi postaciami z bajek czy książek albo zdecydować się na równie kolorowy, ale już nie kojarzący się z niczym konkretnym motyw.

Odpowiednio dobrane sztućce i naczynia dla dzieci pozwolą na cieszenie się i celebrację wspólnych posiłków. Nie będzie mowy o zmuszaniu do jedzenia, gdyż to będzie kojarzyło się z przyjemnością, a nie przymusem.

Nauka samodzielnego jedzenia przy wspólnym stole

Wspólne spożywanie posiłków to niezwykle ważny element życia rodzinnego, ale także wdrażanie młodego człowieka w sytuacje bardzo ważne ze względu kulturowych zachowań.

Jak przekonać malucha, aby wygrał inną formę jedzenia niż ta najbardziej dla niego wygodna i od narodzin naturalna? Bardzo ważne jest, aby zachęcić, a nie zniechęcić. Jeżeli zrazimy dziecko do siedzenia przy stole, posługiwania się widelcem czy picia w kubeczka, będziemy mieli bardzo poważny problem z tym, aby znów chciał podjąć chociażby próbę.

Należy pamiętać o tym, że dziecko bardzo lubi robić to co dorośli, naśladować ich zachowania. To naturalny proces edukacji, który jest dla niego niczym więcej, jak dobrą zabawą w gronie osób, przy których czuje się bezpiecznie. Ważne więc, aby wzór jaki mu dajesz, był dobry dla jego wychowania.

Dziecko przy stole musi czuć się bezpiecznie i wygodnie. Konieczne będzie więc zakupienie specjalnego, podwyższonego krzesełka, ale także odpowiednich sztućców. Na początek najlepiej wybrać te plastikowe o okrągłych zakończeniach. Powinny być one kolorowe, tak aby maluch chciał trzyma je w rączce. również sama żywność powinna być świeża, smaczna i zachęcająca smakiem i zapachem.

Jeżeli dziecko początkowo będzie chciało jeść rączkami, absolutnie nie można go za to ganić. Samodzielne wkładanie pożywienia do buzi to już i tak, duży postęp. Dziecko uczy się, jak samemu zaspokajać swój głód, aby nie czekać, aż ktoś je nakarmi. na każdy z etapów przyjdzie czas.

Próbowanie nowych smaków

Gdy nasze dziecko ma już około cztery, pięć miesięcy, czas zacząć zapoznawać go z innymi smakami. I nie mam tu ma myśli wmuszania w dziecka różnych papek i owoców, a stopniowe zaznajamianie dziecka z innymi smakami, niż tylko mleko. Z tego względu nie powinniśmy mu dawać dużych porcji, a jedynie łyżeczkę lub dwie – na przykład podczas przygotowywania posiłków dla starszego dziecka lub domowników. Panuje tu duże pole do popisu, ale rzecz jasna, nie powinno się dziecku dawać spróbować wszystkiego (tłuste udko z kurczaka nie będzie dobre, to oczywiste. Lepiej też unikać takich owoców jak truskawki i maliny, te bowiem mogą spowodować alergie pokarmowe).

Bardzo ważne jest to, że dając dziecku do spróbowania nowy produkt, nie powinniśmy jednocześnie ograniczać porcji mleka, którą dostawało dotychczas. Ma tylko spróbować, a nie najadać się, bo zbyt szybko odzwyczai się od mleka.

Istotne jest również to, aby nie wmuszać w dziecko jedzenia, które za pierwszym razem mu nie zasmakuje. Jeśli je odrzuca, to znaczy, że nie jest to jego gust smakowy. Próbujmy stopniowo, do odrzuconego pokarmu będzie można wrócić później, kiedy indziej, gdy nasze małe dziecko ukształtuje już sobie style smakowe. W razie kłopotów i dylematów, zawsze można zasięgnąć porady dietetyka. Najczęściej jednak mamy dobrze znają swoje pociechy już od samego początku i zwykle nie jest to konieczne.

Dobrze zacząć od owoców. Są najczęściej łatwo przyswajalne i pociecha nie ma problemu z przełknięciem ich. W późniejszym etapie można zacząć serwować zupki krem albo inne płynne pokarmy. Można kupić gotowe – np. Gerber, ale można też je zrobić samemu i to właśnie się poleca. To jedzenie pewniejsze i bardziej wyraziste w smaku.

Z biegiem czasu, gdy dziecko odzwyczai się od mleka, będzie mu łatwiej, jeśli będzie już znał inne smaki, dlatego warto takie próbowanie nowych smaków praktykować.

Błędy w żywieniu i pielęgnacji dziecka mogą być przyczyną zaparcia.

W pierwszym półroczu życia do zaparcia może doprowadzić zmiana z karmienia piersią na sztuczne. Jeżeli dziecko żywione jest zgodnie z obowiązującymi zaleceniami, taki problem jest rzadki i przejściowy. U starszych niemowląt oraz dzieci powyżej 1 roku życia częstą przyczyną zaparć bywa niedostateczna zawartość w diecie błonnika (substancji roślinnej występującej w warzywach i owocach).

Niemowlęta i małe dzieci mogą cierpieć na zaparcia wskutek nadmiernej podaży witaminy D3. Aby zapobiec takiej sytuacji, trzeba zwrócić uwagę na zawartość tej witaminy w podawanych dziecku gotowych produktach spożywczych (mieszankach mlecznych, sokach) i poprosić lekarza o ustalenie odpowiednio mniejszej dawki stosowanego preparatu witaminowego. Do zaparć usposabia także niedostateczna podaż płynów (przykładowo: dziecko roczne potrzebuje dziennie ok. 1,1-1,3 l , 4-letnie – 1,6-1,8 l, 10-letnie – 2-2,5 l wody, a więcej w przypadku gorączki lub wysokiej temperatury otoczenia).

nocnik

Dzieci około 2. roku życia mogą wtórnie wykazywać skłonność do zaparć, gdy bywają zbyt gorliwie zachęcane do korzystania z nocnika i przymuszane do siedzenia na nim „do skutku”. Wytwarza się u nich wówczas odruch wstrzymywania stolca i następuje zaburzenie naturalnego mechanizmu regulacyjnego. Do zaparcia nawykowego może też doprowadzić celowe wstrzymywanie wypróżnienia przez dziecko w wieku przedszkolnym lub szkolnym, które nie chce przerywać absorbujących zajęć lub wzbrania się przed korzystaniem z toalety szkolnej.

Żywienie dziecka w wieku od 1-3 lat

Po ukończeniu pierwszego roku do trzeciego dziecko rocznie wzrasta o około 10 cm i zwiększa masę ciała o 2 – 3 kilogramy. Stąd też następuje zmiany w potrzebach  organizmu i wiąże się ze zmianą żywienia. Organizm dziecka zużywa zaledwie 2 – 3 % energii z pożywienia na potrzeby wzrostu, natomiast powyżej 50% wykorzystywane jest na potrzeby rosnącej aktywności fizycznej. Spożywanie posiłków powinny być następstwem uczucia głodu. Niezbędny jest odpowiedni schemat żywienia dziecka.

Można to osiągnąć, gdy przerwy między posiłkami będą dostatecznie długie, u dzieci starszych do 3 – 4 godzin. Powinny one spożywać trzy posiłki główne i czwarty lekki, składający się głównie z warzyw, owoców oraz wypieków z mąki razowej żyta i pszenicy. Soki przygotowane z świeżych owoców powinny być stałym elementem diety małego dziecka.

warzywka i owoce `123123

Sokami wybitnie zasadowymi dla wewnętrznego środowiska organizmu są soki jarzynowe i można je łączyć z sokiem z owoców. Soków naturalnych nie należy dosładzać. Można podawać dziecku do picia dobrą wodę nisko mineralizowaną lub z filtra o odwróconej osmozie. Należy wprowadzić również do diety surówki różnokolorowe oraz gotowane jarzyny.

Podczas  leczenia grzybicy, kiedy dominującymi objawami są zaburzenia trawienia – wzdęcia, kolki i gazy, należy przejść na dietę bezglutenową, bowiem gluten wywiera silne drażniące działanie na przewód pokarmowy, co może pogłębić zaburzenia pracy jelit związane z infekcją grzybiczą. Zalecanym pieczywem jest chleb zrobiony z mąki kukurydzianej.

chleb z kukuruzy

Po eliminacji drożdżaka z organizmu i ustąpieniu objawów jelitowych, można wprowadzić do jadłospisu glutenowy chleb żytnio-razowy na naturalnym zakwasie lub chleb żytni pytlowy. Niezbędne jest wprowadzenie do stałego użytku jednego z probiotyków.
Kiedy dziecko jest alergikiem na białka jaj kurzych, mleko krowie należy te produkty zastąpić innymi.

Dieta małego dziecka a leczenie grzybicy

Dieta u dzieci u których występuje grzybica, wywołana grzybem Candida powinna się nieco różnić od diety osób dorosłych. U małych dzieci obserwowany jest szybszy metabolizm, szybsza przemiana wodno-elektrolitowa, znacznie większe zużycie glukozy i tłuszczów jako materiału energetycznego oraz białek służących do budowy organizmu.

stetoskop-lekarz-485

Dieta ta powinna zawierać pokarmy, które zaspokoją wszystkie potrzeby żywieniowe niezbędne dla wzrastania i rozwoju. Duże ograniczenie w diecie węglowodanów spowoduje istotne zaburzenia funkcjonowania mózgu, takie jak ospałość, brak energii, niepokój oraz silne rozdrażnienie. Niedożywienie spowodowane niewłaściwym stosowaniem diety ubogiej w węglowodany może wywołać efekt odwrotny od zamierzonego – osłabienie funkcjonowania systemu odpornościowego, brak możliwości skutecznego blokowania rozwoju grzybicy w organizmie. Sugeruje się, ażeby dziecko z grzybicą było pod opieką pediatry, by nie popełnić błędów w żywieniu.

Pierwsza pomoc podczas biegunki małego dziecka

Często musimy zmierzyć się z problemem biegunki u małych dzieci. Może być ona spowodowana nieodpowiednim żywieniem lub dietą, a także wywołana przez wirusy.

W większości przypadków wystarczy zastosować odpowiednią lekkostrawną dietę i nawadnianie doustne. Staramy się nie podawać w tym okresie mleka, soków owocowych świeżych owoców i warzyw. Najlepiej podać krupnik ryżowy. Przygotowujemy go z warzyw, z przewagą marchewki, ryżu i niewielkiej ilości mięsa gotowanego. Posiłek taki uzupełni utracone sole mineralne i zapewni odpowiedni dowóz białka. Dietę małego dziecka można urozmaicić kanapką z chudą wędliną, kisielem najlepiej ugotowanym w domu z tartego jabłka i mąki ziemniaczanej lub kleikiem ryżowym.

Najważniejsza dla małych dzieci jest jednak odpowiednia podaż płynów, które podajemy chłodne, często, w małej ilości. Może to być woda mineralna niegazowana, słaba herbatka ze szczyptą soli (płyn powinien być tak słony jak łzy) lub doustne środki nawadniające dostępne w aptece.

W aptece możemy również nabyć bez recepty tabletki lub fiolki z preparatami pałeczek kwasu mlekowego, które pomogą przywrócić fizjologiczną florę jelitową (Lakcid, Trilac) oraz (Smectę), która łagodzi bóle brzucha.

Po ustąpieniu biegunki stopniowo powracamy stopniowo do diety odpowiedniej do wieku.

Pamiętajmy, że odpowiednie nawyki żywieniowe są bardzo ważnym elementem w rozwoju niemowlęcia.

 

Brak apetytu. Jakie zastosować żywienie, aby temu zapobiec

Dzieci niejadki to częsta zmora rodziców zwłaszcza tych troskliwych. Jeżeli pociecha prawidłowo rośnie i przybywa na wadze, nie ma powodu do niepokoju. Zdrowemu dziecku powinniśmy pozwolić na odrobinę samodzielności w żywieniu i rodzaju pożywienia. Zdrowe nie zrobi sobie krzywdy, nawet jeżeli któregoś dnia będzie piło tylko soki lub wodę. Taka dieta samodzielnie wybrana przez zdrowe dziecko może być naturalną potrzebą oczyszczenia organizmu. Dzieci często instynktownie wybierają składniki pożywienia, których ich organizm potrzebuje. Ważne jest unikanie konfliktów przy jedzeniu – posiłek nie może kojarzyć się z pokrzykiwaniem. Zadbaj o to, by:

  • Posiłki wyglądały kolorowo i estetycznie.
  • Były o stałej porze.
  • Pozwól dziecku jeść samodzielnie, nawet jeżeli według ciebie robi to za długo i bardzo się brudzi.
  • Nie zmuszaj go do spożywania potraw, np. mleka, których unika. Może to być spowodowane alergią lub nietolerancją danego pokarmu. Podane nawet w formie ukrytej mogą być przyczyną pobolewań brzucha lub rozdrażnienia dziecka.
  • Między posiłkami nie podawaj słodkich przekąsek. Raczej niech to będą świeże owoce lub warzywa (banan, marchewka, jabłko)
  • Nie karz dziecka za odmowę zjedzenia jakiejś potrawy.

12 kroków w żywieniu niemowlęcia

 

Jako podstawową informację należy przyjąć fakt, że niemowlę zna się na swojej diecie i ono najlepiej wie, ile kalorii potrzebuje jego organizm i co potrafi strawić. Jeżeli systematycznie dostaje za mało pokarmu, swoje niezadowolenie okazuje płaczem domagając się dokładki. Jeżeli zaś nie opróżnia całej butelki do końca, nie należy go zmuszać, widocznie ma dosyć. Istnieją dwa sposoby żywienia niemowląt. Naturalne, czyli karmienie piersią, oraz sztuczne, czyli podawanie mleka krowiego adaptowanego lub przynajmniej częściowo adaptowanego. Należy jednak pamiętać, że żadne sztuczne mleko nigdy nie zastąpi mleka matki.
Pierwszy miesiąc
W tym okresie wskazane jest karmienie dziecka piersią. Należy dziecko tak często karmić jak tylko się tego domaga. Niemowlęta które karmi się butelką jedzą średnio co trzy godziny, dzieci wychowujące się na pokarmie matki mogą jadać częściej. Niemowlę można poić rumiankiem, herbatką, napojem z marchwi lub wodą przegotowaną. Od trzeciego tygodnia życia można podawać soki z owoców warzyw, rozpoczynając od 1 łyżeczki dziennie.
Drugi miesiąc
Dziecku wystarcza tyle pokarmu ile produkuje organizm matki. Jeżeli masz wrażenie, że dziecko nadal jest głodne, mimo wszystko powstrzymaj się jeszcze od podawania mu mieszanki. Można podawać dziecku soki z owoców lub warzyw w ilości 4 – 6 łyżeczek dziennie.

Trzeci miesiąc
Podstawą diety niemowlęcia jest mleko matki podawane sześć razy dziennie. Można podawać dziennie 8-10 łyżeczek soków z owoców i warzyw albo jedno jabłko skrobane średniej wielkości. W dalszym ciągu można podawać herbatkę rumiankową, ziołową lub z kopru włoskiego.
Czwarty miesiąc
Pokarm matki powinien być podawany pięć razy dziennie. Jeden raz należy dać (około godziny 12) zupę jarzynową z masłem w ilości 130 – 150g. Soki z owoców lub warzyw podajemy w ilości 10-12 łyżeczek dziennie. Dzienną ilość soku lub owoców najlepiej podzielić na 2 porcje i podawać je jednocześnie z witaminą C rozpuszczoną w wodzie przegotowanej – przed lub zaraz po posiłku. Można podawać herbatkę z jabłka i melisy. Po czwartym miesiącu wprowadzamy do jadłospisu także pierwszy, delikatny kleik ryżowy.

Piąty miesiąc
Niemowlę w piątym miesiącu życia karmimy pięć razy dziennie. Trzy razy w ciągu dnia należy podać pokarm matki, ponadto około godziny 13 zupę jarzynową w ilości 180g., około godziny 20 kaszę mannę na mleku w ilości 160 – 180g. Soki z owoców lub warzyw w ilości 60 – 80g dziennie lub średniej wielkości jabłko skrobane lub przeciery owocowe.
Szósty miesiąc
Pokarm matki podajemy dwa razy dziennie. Ponadto twój maluszek może już jeść zupę jarzynową z 10g mięsa, bezglutenowy kleik, papkę jarzynową z mięsem, sok lub przecier owocowy.
Siódmy miesiąc
Dieta malca składa się z pięciu posiłków, wśród nich jest dwa razy pokarm matki, raz zupka – papka jarzynowa z rosołem i 10g mięsa na przemian z ½ żółtka, raz dziennie sok lub przecier owocowy. Możemy zacząć podać deserki i musy owocowe.
Ósmy miesiąc
Dziecko powinno nadal być karmione piersią, lecz już tylko raz dziennie. Zupka jarzynowa może zawierać odrobinę więcej mięsa, wprowadzamy do diety malca kluski lane z żółtka oraz owoce z cukrem i biszkopty lub herbatniki. Ponadto możemy już podawać dziecku kisiel. Nie zapominajmy o przecierach i sokach owocowych.
Dziewiąty miesiąc
Dieta w tym malca powinna wyglądać podobnie jak w ósmym miesiącu. Możemy dać dziecku chrupki kukurydziane.
Dziesiąty miesiąc
Należy starać się utrzymać karmienie piersią nawet w niewielkiej ilości, posiłki mleczne należy uzupełniać następnym mlekiem lub mieszanką. Dajemy dziecku to co w poprzednich miesiącach. Ponadto możemy podawać dziecku chudą, gotowaną wędlinę, kapustę i fasolkę szparagową oraz glutenowe produkty zbożowe typu białe pieczywo, kaszki pszenne, kasze i płatki owsiane. Jest to czas, w którym zaczynamy ostrożnie podawać pomarańcze, mandarynki, cytryny, ananasy i truskawki.
Jedenasty miesiąc
Odzwyczajamy dziecko od mleka w zamian podając mu kaszkę. Dajemy mu zupkę jarzynową i mięso gotowane. Można podawać dziecku ziemniaki puree. Oczywiście wszystkie produkty które podawaliśmy w poprzednich miesiącach również możemy mu dawać.
Dwunasty miesiąc
Stopniowo do diety dziecka wprowadzamy miód, czekoladę i orzechy. Z warzyw możemy zacząć podawać rzodkiewkę, sałatę, szparagi i ogórek. Spośród owoców dodajemy kiwi i arbuza. Odstawiamy mleko matki i podajemy mleko modyfikowane odpowiednie dla wieku dziecka. Gdy dziecko ukończy 12. Miesiąc, może zacząć jeść ryby, nietłuste, o białym mięsie.

Podczas wprowadzania kolejnych produktów do diety dziecka należy zachować szczególną ostrożność i bacznie obserwować, czy dziecko nie jest uczulone na dany posiłek. Jeżeli wystąpią jakieś objawy alergiczne, należy udać się do alergologa. Dzieci karmione mlekiem modyfikowanym oraz mieszankami powinny mieć je dobierane indywidualnie w zależności od wieku i wrażliwości na poszczególne ich składniki.